konsoloMOD

Kącik maniaka konsol, starych komputerów i moddingu

Amstrad CPC

Amstrad CPC (w Niemczech produkowany jako Schneider CPC) był jednym z pierwszych komputerów domowych. Pierwszy model 464 pojawił się w 1984 roku. Był sprzedawany z trzynastocalowym kolorowym monitorem GTM640 lub z monochromatycznym GT65/66 (zielonym). Cały komputer mieścił się w kompaktowej obudowie zintegrowanej z klawiaturą i magnetofonem (w modelu 664/6128 stacja dyskietek 3″). Właśnie to wyróżniało go od konkurencji. Amstrad wyznawał zasadę “po otwarciu pudełka nie potrzebujesz nic więcej”. Podczas gdy do C64 i Spectruma trzeba było dokupić magnetofon i monitor (lub podłączyć komputer do TV). Sercem rodziny CPC był 8 bitowy procesor Zilog Z80 taktowanym zegarem 4 MHz. Całość pracowała pod systemem AmsDOS oraz bardzo popularnym w latach 70-80 systemem CP/M, posiadającym bardzo bogatą bibliotekę oprogramowania.

Najpopularniejszymi modelami były 464 i 6128. Komputery te sprzedawane były głównie w Wlk. Brytanii, Francji, Niemczech i Hiszpanii. Do Polski trafiały w ramach indywidualnego importu oraz w ramach wsparcia struktur podziemnej “Solidarności”.

Instytucjonalny eksport CPC6128 z krajów zachodnich do Polski był zabroniony z powodu przekroczenia parametrów określonych w embargu, jakie nałożyło na nasz kraj USA po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce.Komputery z rodziny CPC posiadały wyjście Centronics na drukarkę, stereofoniczne wyjście słuchawkowe audio, wbudowany głośniczek z regulacją siły głosu i startowały natychmiast po włączeniu zasilania (nie był potrzebny czas na rozruch).

Na kolorowym monitorze wyświetlać można było albo 16 kolorów przy rozdzielczości 160×200 pikseli, albo 4 kolory przy 320×200 px albo 2 kolory przy 640×200 px albo wreszcie tryb mieszany – różne rozdzielczości w różnych częściach (paskach) ekranu. Paleta barw jakie obsługiwał CPC to 27 kolorów.

Specyfikacja:


CPC 464
Procesor: Z80A Zilog (4 Mhz) 8 bitowy
Pamięć: 64kB Ram, 32kB Rom
Tryby tekstowe: 20×25, 40×25, 80×25
Tryby graficzne: 160×200 (16 kolorów), 320×200 (4 kolory), 640×200 (2 kolory)
Audio: 3 kanały, 8 oktaw, 16 stopniowa regulacja głośności
Złącza: RGB, szeregowe, równoległe, fdd, joystick, audio
Napędy: Magnetofon
Oprogramowanie: CP/M 2.2, Logo

CPC 472
Pamięć 72 kB, reszta jak w CPC 464 (krótka seria tylko na rynek hiszpański)

CPC 664
Wbudowana stacja dyskietek 3″ ((standard specyficzny dla Amstrada/Schneidera, umożliwiał zapis 180kB po każdej stronie dyskietki, razem 360kB (reszta jak w CPC 464)

CPC 6128
Pamięć 128kB (stronicowana podzielona na sekcje po 16KB) ze zmodernizowaną klawiaturą i stacją dyskietek 3″ (reszta jak w CPC 464)

Osobiste wrażenia
Amstrad CPC 464 był moim pierwszym komputerem. Miałem wtedy 6-7 lat. Zdecydowanie za mało żeby pamiętać w co wtedy grałem albo która gra podobała mi się najbardziej. Pamiętam jednak że bawiłem się wyśmienicie (gdy patrzycie na screeny z gier pewnie trudno Wam w to uwierzyć;) Gdy trzeba było iść do szkoły na godzinę 8, wstawałem o 6 żeby pograć do 7:30. Gdy wracałem, rzucałem wszystko i zasiadałem przed monitorem, ogarnęła mnie totalna mania grania. Często nawiedzali mnie też kumple i wspólnie szarpaliśmy. To była komuna, komputer był wtedy luksusem, na który stać było nielicznych. Trzeba było mieć odpowiedni zasób gotówki i znajomości, żeby mieć coś takiego w domu. Z racji tego że moi rodzice byli (jak to się wtedy określało) “prywaciażami”, a więc prowadzili własną malutką działalność a nie pracowali dla systemu, mogłem tego “luksusu” zakosztować.

Pamiętam też, że gry kupowało się na kasetach przegrywanych nie na komputerze a na magnetofonie. Tak było znacznie szybciej i niestety mniej dokładnie. Skutek był taki, że wracało się do domu z kasetą na której znajdowało się kilkanaście gier i jeśli 2-3 z nich się “wgrały” to skakało się pod sufit z radości. Jeśli nie wgrała się żadna (a tak też się zdarzało) biegło się do sklepu ją wymienić (za darmo oczywiście). O ile w np. Wielkiej Brytanii Amstrad CPC radził sobie wyśmienicie, o tyle w Polsce szybko przegrał bój z nieco słabszymi ale tańszymi ZX Spectrum, Atari XL/XE i C64. Kupienie oprogramowania dla tego komputerka w naszym kraju stało się bardzo trudne. Gdy nie miałem już w co grać zacząłem przepisywać proste programy i gry z “Bajtka”. Jednak nie trwało to długo. Postanowiłem zmienić CPC 464 na C64. Maszynkę Commodore miało już wtedy wielu moich znajomych i było się z kim wymieniać na kasety… ale o tym już w jednym z następnych odcinków tego cyklu…

2 Grudzień 2009 - Posted by | Stare komputery | , , ,

4 komentarzy »

  1. [...] 5 miejscu uplasowały się 8 bitowe Atarynki a zaraz za pierwszą dziesiątką znalazły się opisy CPC 464 i ZX Spectrum. Dało mi to do myślenia i wyciągnę odpowiednie wnioski w nadchodzącym miesiącu. [...]

    Pingback - autor: Najczęściej odwiedzane wpisy – grudzień 09 « konsoloMOD | 30 Grudzień 2009 | Odpowiedz

  2. Bezsensem jest oglądanie samej grafiki ze starych gier bez oryginalnego dźwięku.

    komentarz - autor: Second | 1 Styczeń 2010 | Odpowiedz

    • Nie mów tego mi, nie jestem autorem tego filmu. Chciałem wstawić coś, gdzie byłby pokazany mniejszy lub większy zbiór gier z Amstrada a nie tylko jedna… a że innego filmu spełniającego te kryteria nie znalazłem to wstawiłem co było.

      komentarz - autor: BenitoKKS | 1 Styczeń 2010 | Odpowiedz

  3. Stare dzieje ;) CPC 464 był moim pierwszym “komputerem”. Nawet opanowałem jakieś podstawy BASIC’a i pamiętał pisałem jakieś małe i głupie programiki typu, zmieniający się kolor tła ;D Fajne czasy… a gry ;) Spy vs Spy, Airwolf… ach… nazw już nie pamiętam, a przed oczami ciągle widzę te gry.

    komentarz - autor: miszko | 31 Styczeń 2010 | Odpowiedz


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.